Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Moskwa broni sie przed Islamizacja.

Moskwa broni sie przed Islamizacja.

Ostatnie tragiczne wydarzenia w Moskwie gdzie po raz kolejny bandyci z Kaukazu zamordowali miejscowego chlopaka pokazuje ze takze w tym miesicie Rosjanie zaczynaja sie przekonywac na wlasnej skorze co oznacza islam.
Jak sie okazuje w tym 10,5 milionowym miescie mieszka juz okolo 2 milionow Wyznawcow Proroka, sa to w wiekszosci przybysze z bylych poradzieckich Srodkowoazjatyckich republik a takze z polnocnego Kaukazu.
Oczywiscie pobyt prawie 20 % ilosc muzulmanow w moskiewskiej aglomeracji ma przykre nastepstwa dla autochtonow.
I nie chodzi juz o takie zjawiska jak masowe  szlachtowanie owiec przez podrzynanie im gardel  w miejscach publicznych w tzw "Swieto Ofiarowania" rzadania budowy kolejnych meczetow w miescie czy o masowe i prowokacyjne modly tysiecy muzulmanow w na centralnych placach Moskwy czym powoduja masowy paraliz miasta (W czasie ostatniego Ramadanu w sierpniu na ulicach Moskwy wyleglo okolo 55 tysiecy muzulmanow a w listopadzie juz 70 tysiecy czym doprowadzili kierowcow do wscieklosci a miasto do totalnego paralizu )
O wiele bardziej uciazliwy dla przecietnych Moskwian jest wzrost przestepczosci i brutalizacja przestepczosci w tym miescie.
Coraz czesciej dochodzi do napadow, mordow z udzialem kaukaskich band na Bogu ducha winnych mieszkancow.
Mieszkancy Moskwy coraz czesciej wiec w zorganizowany sposob bronia sie przed budowa coraz to kolejnych meczetow w swoim miescie.
Stad tez powstaja obywatelskie inicjatywy takiej  jak  "Moj Dwor"  czy "Mecheti.net" (Nie dla meczetow)
http://mecheti.net/
W poludniowej czesci Moskwy w dzielnicy Textilschtschiki problem jest bardzo palacy, z jednej strony zadania muzulmanow budowy kolejnych meczetow a z drugiej strony zdesperowani mieszkancy dzielnicy chcacy uniknac tego aby ich dzielnica stala sie islamskim gettem.
" Zamiast budowac meczety zajmnijcie sie remontami naszych mieszkan lub dokonczcie budowe szpitala"
wolali wsciekli mieszkancy tej dzielnicy na listopadowych obradach swojej inicjatwywy obywatelskiej do miejscowego polityka ktory mowil o budowie meczetu w ich dzielnicy.
Oczywiscie polityczne poprawne media podnosza skowyt o tzw "islamofobi" ale oczywiscie takie postawy mieszkancow miasta nie bioram sie z niczego.
Wszystko ma swoje skutki i przyczyny.
Co ciekawe juz nie tylko prosci ludzie dostrzegaja problem islamizacji ich miasta  ale takze moskiewscy artysci,muzycy czy osoby zwiazane z mediami  wystosowali oficjalny list w ktorym protestuja przeciwko sredniowiecznym  praktykom takim jakim bylo masowe podrzynanie gardel zwierzetom ofiarnym na placach i ulicach Moskwy przez muzulmanow, w czasie ich ostatniego Swieta Ofiarowania.
Wielu Rosjan przezylo wowczas szok.
"Respektujemy uczucia religijne muzulmanow ale takie krwawe i brutalne praktyki sa dla nas czym wrogim i obcym"
Takie sytuacje doprowadzaja do tego ze stanowiska obu stron radykalizuja sie.
6 grudnia na jednej z ulic zostal zamordowany  przez przybyszow z Kaukazu 27 letni Jegor Swiridow.
Sprawcy brutalnego mordu zostali zatrzymani przez moskiewska milicje a nastepnie wszyscy oprocz jednego wypuszczeni.
To przelalo czare goryczy i wsieklosci.
11 grudnia okolo 10 tysiecy Rosjan wyszlo zaprotestowac przeciwko narastajacej fali muzulmanskiego bandytyzmu w Moskwie oraz bezczynnosci politykow i milicji.
http://www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,735482,00.html
Protestowali nie tylko mlodzi ludzie, kibice czy rosyjscy nacjonalisci  ale takze starsze osoby przerazone tym co dzieje sie na ich ulicach.
Doszlo do etnicznych walk ulicznych pomiedzy mlodymi Rosjanami a kaukaskimi przybyszami.
Interweniowal rosyjski OMON ktory zatrzymal okolo 2100 uczestnikow zajsc, zarekwirowano spore ilosci nozy, kijow bejsbolowych .


 Po morderstwie Jegora Swiridowa i po zajsciach z dnia 11 Grudnia na ulicach Moskwy panowala napieta atmosfera a na ulice miasta skierowane spore sily milicji i OMONu.
 Reaguje takze rosyjska prawicowa scena polityczna.
 Mlodzi Rosjanie z organizacje SS " Slawjanskij Sojus" oglosili w miescie  "Stan Wojenny" w reakcji na postepujaca  islamizacje  miasta oraz wezwali do  " Bitwy o Moskwe".
Do aktow przemocy wobec Rosjan doszlo takze w innych miastach.
W Rostowie dwoch muzulmanow z Inguszeti  pobilo na smierc mlodego rosyjskiego studenta biologi a pod koniec listopada w Moskwie dwaj muzulmanie z Dagestanu ciosami noza zabili mlodego bialego chlopaka.
Takie bezsensowne mordy niosa odwet w wyniku tego coraz czesciej dochodzi do napadow na przybyszow z Azji Srodkowej i Kaukazu.
Rosjanie w przeciwienstwie do mieszkancow EU nie pozostaja bierni i coraz czesciej biora sprawy w swoje rece broniac sie przed rasistowskimi atakami.
Jak widac regula staje sie to ze tam gdzie Wyznawcy Religi "Pokoju" osiagaja 20 % populacji tam dochodzi do drastycznego wzrostu przestepczosci, bezsensownych mordow , brutalizacji zycia i rasistowskich atakow na tych ktorzy przyjeli ich w goscine.
Moskwa, Paryskie przedmiescia, Malmoe,Kosowo, Grenoble......

http://www.pi-news.net/2010/12/moskau-wehrt-sich-gegen-die-islamisierung/

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Kosowo - Handel Serbskimi Organami a Albanskie Obozy Koncentracyjne.

Kosowo - Handel Serbskimi Organami a Albanskie Obozy Koncentracyjne. - Powazne oskarzenia.

Przed kilku dniami 15 Grudnia 2010  Strona Internetowa Rady Europy zarzucila swiezo wybranemu szefowi rzadu samozwanczego Kosowa Thaciemu nielegalny handel ludzkimi organami.
Dawcami i ofiarami tego zbrodniczego procederu mieli byc serbscy jency wojenni.

Link z Rady Europy:
http://assembly.coe.int/default.asp

(link)
http://www.morgenpost.de/politik/article1482908/Kosovo-Premier-soll-in-Organhandel-verstrickt-sein.html


Strona internetowa Rady Europy nie tylko zarzucila bylem Komendantowi UCK (Armii Wyzwolenia Kosowa)  udzial w handlu heroina ale takze zarzucono mu ze po zakonczeniu wojny w Kosowie w latach 1998 -1999 byl odpowiedzialny za nielegalny handel organami .
Dawcami mieli byc jency serbscy z Kosowa oraz porwane osoby narodowosci serbskiej.

Zarzuty te wobec przywodcy Kosowa sformuowal Szwajcarski Polityk oraz  Deputowany Rady Europy Dick Marty .
Marty zarzuca Thaciemu ze stal na czele kryminalnej grupy w UCK powiazananej z Miedzynarodowymi Grupami Przestepczymi.
Grupa ta   porywala osoby narodowosci Serbskiej ktore byly w bestialskich warunkach przetrzymywane w obozach odosobnienia a nastepnie po operacji usuniecia wewnetrzynch organow w jednej z klinik w poblizu Pristiny znikaly bez sladu.
Nastepnie ich organy byly sprzedawane na miedzynarodowym czarnym rynku.

W pazdzierniku przedstawiciele Misji UE - EULEX dokonali w Kosowie w okolicach Pristiny w jednej z klinik spektakularnego zatrzymania 5 osob w tym lekarzy oraz wysokiego urzednika Ministerstwa Zdrowia Kosowa ktorym zarzuca sie ze brali udzial w nielegalnym handlu organami  oraz  byli zamieszani w nielegalne i przestepcze praktyki medyczne.
Byly Szwajcarski Adwokat a teraz Deputowany Rady Europy Dick Marty w otwarty sposob nazywa Premiera Kosowa jako" Bossa Grupy Kryminalnej  z Drenica", ktora mimo ze niewielka ale miala  ogromne wplywy i powiaznia nie tylko w Kosowie.
Dick Marty uwaza ze Thaci pozostal bezkarny tylko dlatego ze mial poparcie polityczne i dyplomatyczne  USA  i  innych krajow Zachodniej Europy.
Rzad Kosowa zdecydowanie odrzucil te oskarzenia a sam Thaci zapowiedzial skierowanie sprawy do sadu.
link:
http://www.tagesschau.de/ausland/kosovo444.html

Zarzuty o nielegalny handel organami oraz morderstwa serbskiej ludnosci cywilnej oraz serbskich jencow wojennych pojawily sie juz o wiele wczesniej.

W 2008 roku  Serbskie Radio
link:
http://glassrbije.org/N/index.php?option=com_content&task=view&id=4717&Itemid=26

 sygnalizowalo ze  Serbskie Organa Scigania posiadaja dokumenty z ktory niezbicie wynika ze istnieje powazne podejrzenie ze w polnocnej Albanii w prowizorycznych Obozach Koncentracyjnych przetrzymywani sa wiezniowie pochodzenia niealbanskiego ktorym pozniej usuwa sie w bandycki sposob organy ktore to pozniej sprzedawane sa na czarnym Miedzynarodowym Rynku Handlu Organami.
Serbowie dysponuja zeznaniami osob ktory byly przetrzymywane i torturowane  w takich obozach a ktory udalo sie z nich wydostac.
Obozy te mialy znajdowac sie w Burelj, Bajram Curi oraz  Tropoja w Polnocnej  Albanii. 
 link:
http://gatesofvienna.blogspot.com/2008/12/mass-grave-of-serbs.html
Jak donosza serbskie media w ten bandycki proceder bylo zamieszanych wiecej osob z Kosowa.

Serbscy prokuratorzy z Belgradu w 2004 roku  znalezli takze masowy grob z serbskimi cialami we wsi Burejl w Albanii, poinformowano o tym  natychmiast miejscowa misje UN ale Serbowie zostali calkowicie zignorowani.
Kosowscy Serbowie mieli byc porywani a nastepnie dostarczani do calej sieci niewielkich obozow koncentracyjnych w samej Albanii w Tropoja, Kuks, Bajram Curi i Koljsh.
Nastepnie mieli byc tam mordowani a pozniej ich ciala byly  cwiartowane w szpitalu psychiatrycznym. Organy i czesci ich cial mialy byc sprzedawane na czarnym rynku a reszta ludzkich odpadkow byly zakopywane w masowych grobach takich jak ten w Burejl.

link:
http://www.kybeline.com/2009/01/16/serbische-massengraber-und-organhandel-in-kosovo/

niedziela, 19 grudnia 2010

GOODBYE SWEDEN

                                                     GOODBYE  SWEDEN.


                        


Czwartego grudnia tego roku brytyjski publicysta i aktywista internetowy Pat Condell
zamiescił  na Youtubie swoja wypowiedz  na temat kleski i kompromitacji jaka poniosła  polityka multi-kulti i politycznej poprawnosci w Szwecji.
Mozna dzis po kilkunastu dniach powiedziec jak prorocze były to słowa.
Siedem dni pozniej Szwedzi przekonali sie na własnej skorze jakie sa uroku imigracji islamskiej w ich Ojczyznie, po tym jak jeden z Irakijczykow (posiadajacych obywatelstwo Szwecji)  wysadził  sie w powietrze w centrum Sztokholmu.
Tylko wyjatkowemu zbiegowi okolicznosci nie doszło do masakry.

Oczywiscie niektore media w politycznie poprawnej Szwecji poinformowały ze zamachowcem był  Szwed co mogło  by sugerowac  osobom niewtajemniczonym ze rodowitym Szwedom od socjalistycznego dobrobytu  poprzewracało  sie w  głowach  i  teraz  z  nudow wysadzaja sie bombami w powietrze.
Prawda jest o wiele bardziej ponura dla Skandynawow.
Ich kraj  staje sie ofiara tragicznego lewackiego eksperymentu multi-kulti  co skutkuje błyskawicznie postepujaca islamizacja i brutalna  kryminalizacja ich kraju.

A dane sa przerazajace :

- Tylko w ciagu kilku ostatnich lat Szwecja przyjeła około 100 000 uchodcow z Iraku.

- Na 82 000 tysiecy mieszkancow  miasta Södertälje (na poludnie od Sztokholmu) 40 % jest imigrantami.
  To spokojne kiedys miasto w 2008 roku przezyło fale brutalnych podpalen po tym jak islamskie bandy   probowały wymusic na miejscowych haracze za tzw ochrone.

-   w 2001 roku w Szwecji nie było ani jednego przypadku wymuszenia haraczu, w 2008 roku takich przypadkow było juz 1715.

-  w marcu 2009 roku w Malmöe w czasie meczu tenisowego pomiedzy Szwecja a Izraelem władze Szwecji musialy zmobilizowac około 1000 policjantow ktorzy chronili by sportowcow bioracych udział w zawodach przed linczem tłumu złozonego z około 7000  islamskich imigrantow, oraz lewicowych kolaborantow ich wspierajacych. Wsciekły tłum nawoływał do wymordowania Zydow.
Doszło do walk z policja i do niszczenia mienia.

-  w Sztokholmie rocznie 23 % mieszkancow tego miasta pada ofiara kryminalnego przestepstwa a w tym miescie sa dzielnice ktore w 90 % zamieszkane sa przez imigrantow.

- Sztokholm przoduje w Europie pod wzgledem liczby gwałtow. Ich srednia jest dwukrotnie wyzsza w stosunku od innych miast w Europie.

- jak oceniaja eksperci do 2015 roku Szwecja zostanie całkowicie opanowana przez zorganizowane bandy kryminalne. 

SOMALIZACJA - tak nazywa sie proces jaki zaczał sie przed kilku laty i  zachodzi obecnie u naszych połnocnych sasiadow w Szwecji.
Podobna sytuacja miała miejsce na poczatku lat 90 w Somalii po tym jak islamskie bandy całkowicie przejeły ten kraj w Afryce ustanawiajac w tej czesci Swiata nowe Prawo - Prawo Szariatu.

                                        
      






   link:
http://sosheimat.wordpress.com/2010/12/13/goodbye-sweden/


sobota, 18 grudnia 2010

Rencista zastrzelił włamywacza w swoim domu - teraz grozi mu wiezienie.

Rencista zastrzelił włamywacza w swoim domu - teraz grozi mu wiezienie.


Niemcy - politycznie poprawnej parodii ciąg  dalszy.

Niemiecki 77 letni niemiecki emeryt zamieszkały w Sittensee (Dolna Saksonia)  ostatniego poniedziałkowego  wieczora został zaatakowany przed swoim domem na swoim podwórko przez 5 uzbrojonych bandytów.
Uzbrojeni i zamaskowani bandyci  w brutalny sposób zaatakowali emeryta a następnie po pozbawieniu go wolności i zaczeli rabowac jego domu.
W pewnej chwili gdy probowali dostać  sie do sejfu na poddaszu niespodziewanie włączył  sie alarm.
Kryminaliści wpadli w panikę i zaczęli uciekać a niemiecki emeryt wykorzystując sytuacje sięgnął po bron   i zastrzelił jednego z bandytów.
Czterej bandyci uciekli Alfa Romeo zostawiając swojego postrzelonego kompana w domu emeryta.
Postrzelony bandyta w efekcie postrzału zmarł .
Jak się okazało 77 letni emeryt był myśliwym i posiadał legalnie bron  w swoim domu.
Wkrótce niemiecka policja zatrzymała podejrzanych o napad.
Sa nimi obywatel Konga (22 lata), Kurd z Iraku (23) oraz dwóch Turków (22 i 24 lata) z niemieckim obywatelstwem.
Wszyscy oni są już doskonale znani niemieckiej policji z powodu ich bandyckiej przeszłości.
Z kolei bandyta który zginął w czasie napadu na dom emeryta to 16 letni Albańczyk znany miejscowej policji z tego ze był już wielokrotnie notowany za napady z bronią w reku, kradzieże oraz ciężkie uszkodzenia ciała.

 Co się stanie z emerytem za to ze bronił swojego domu, życia i mienia ?

Jeżeli niemiecki Wymiar Sprawiedliwości  uzna ze emeryt przekroczył granice obrony koniecznej to pojdzie siedzieć na wiele lat za to ze zastrzelił bandytę imigranta.
A na to sie niestety zanosi.
Byc może dla niemieckiego emeryta było by lepiej gdyby pozwolił się dać zabić  bandytom bo teraz tak i tak bedzie ciągany  po sadach  za to ze się bronił i nie dal  sie zabic.
A napastnicy.....no coz , znajac politycznie poprawne szambo jakie zalewa Europe obawiam sie dostana skandalicznie niskie wyroki o ile w ogole trafia do wiezienia.

link:
http://www.pi-news.net/2010/12/sittensen-ueberfall-rentner-droht-gefaengnis/

czwartek, 25 listopada 2010

Grecy maja już dość islamskich imigrantów.

W ostatni wtorek Grecy wyrazili swoja wściekłość wobec prowokacyjnego zachowania imigrantów muzułmańskich którzy w demonstracyjny sposób modlili  się pod pod gołym niebem na oczach mieszkańców Aten.
Grupę modlących się w parku muzułmanów otoczyli  Ateńczycy z flagami narodowymi Grecji, ktoś  włączył  głośna muzykę  a w stronę  prowokacyjnie zachowujących się muzułmanów poszybowały jaja.
Na miejsce zdarzenia  szybko przybyła  miejscowa policja która  oddzieliła  kordonem policyjnym muzułmanów  od Greków.

http://www.youtube.com/watch?v=dr3dtIW1nBk&feature=player_embedded

Jedna z uczestniczek zdarzenia stwierdziła ze:
" Grecy boja się  imigrantów muzułmańskich. Wielu z nich to zwykli kryminaliści którzy handlują narkotykami i chodzą z nożami "
Niestety wiele w tym racji a sama Grecja dramatycznie sie zmienia. Także pod względem procesów demograficznych.
Jeszcze  20 lat temu to Państwo było jednolite narodowościowe, jednolite pod względem religii  oraz jezyka.
Obecnie sytuacja wygląda dramatycznie. Przez nielegalna  i legalna  imigracje  z Afryki i Bliskiego Wschodu w Grecji  przebywa już 15 % imigrantów a to w ogarniętej głębokim  kryzysem gospodarczym  Grecji będzie prawdopodobnie  prowadzić  do coraz większych  napiec   narodowościowych  i religijnych.
Sfrustrowani Grecy coraz częściej  zadają  sobie pytanie :
"Dlaczego Ateny maja  wyglądać jak Islamabad ?"

http://www.reuters.com/article/idUSTRE6AF2HM20101116 

 Znamiennym jest także fakt ze Grecy nie dali sie złamać  lewicowym multi-kulturalnym oszołomom  i chyba jako jedyni w Europie nie pozwolili muzułmanom  na budowę  meczetów  w swoim kraju.
Trudno się im dziwić zważywszy jaka gehennę przeszedł ten Naród przez ostatnie kilkaset lat pod butem Imperium Osmańskiego.

czwartek, 4 listopada 2010

Chiński Neokolonializm w Afryce ?

Dwóch  Chińskich  właścicieli  kopalni  w Zambii otrzymało zarzut usiłowania morderstwa po tym jak otworzyli ogień do demonstrujacych  miejscowych pracowników  kopalni.
Jedenastu górników  zostalo  rannych w tym kilku poważnie .
Incydent ten wydarzył się 300 kilometrów na południe od stolicy Zambii Lusaki w kopalni węgla kamiennego Collum.
Demonstranci protestowali przeciwko niskim płacom  oraz za poprawa warunków pracy.
Obaj oskarżeni Chińczycy wydali oświadczenie ze poczuli się zagrożeni wiec otworzyli ogień z broni śrutowej do demonstrantów.
Chiński Rzad nazwał ten incydent nieporozumieniem a sprawa zajmie się Wymiar Sprawiedliwości  w Zambii.
Ostro zareagowała także Opozycja w Zambii, Front Patriotyczny (PF)  który zażądał radykalnej poprawy warunków pracy w chińskich kopalniach w Zambii  a sekretarz generalny Frontu Patriotycznego oskarżył rząd Zambii ze działa w porozumieniu z "Chińskimi Wyzyskiwaczami".

To już nie pierwszy tego typu incydent pomiędzy Chińskimi właścicielami  kopalń a zambijskimi górnikami.
Przed pięciu laty zastrzelonych zostało sześciu górników w kopalni miedzi w Tschibambischi.
Kilka miesięcy wcześniej zginęło 50 pracowników w wyniku eksplozji  w fabryce materiałów wybuchowych.

Kandydat na prezydenta Michael Sata z PF ogłosił w czasie kampanii cztery lata temu, ze gdy wygra wybory to wyrzuci wszystkich chińskich kupców z całego kraju. Demonstranci, którzy chcieli zebrać ponownie pod Ambasadą Chin w Lusace, zostali wydaleni przez policję.
Jeden z miejscowych analitykow gospodarczych stwierdził  ze :
 "Chińczycy są tu nie po to aby nam pomoc , a wręcz przeciwnie oni są  tutaj, aby pomóc sobie sami. "

Dzieki pokładom węgla i miedzi Zambia jest jednym z najważniejszych partnerów handlowych Chin w Afryce.
Zgodnie z umowa miedzy Zambia a Chinami ci ostatni zobowiązali sie zainwestować trzy miliardy dolarów w infrastrukturę tego kraju. W zamian Chińczycy stali się właścicielami  3 kopalń oraz huty która produkuje rocznie 150 tysiące ton miedzi. Chińczycy są także właścicielami wielu zakładów tekstylnych oraz niezliczonej ilości niewielkich firm.
Miejscowi przeciwnicy chińskiej ekspansji w Zambii skarżą sie ze wielu Chińskich przedsiębiorców płaci głodowe stawki za prace oraz nie dbają o właściwe warunki pracy.

Rosnące wpływy Komunistycznych Chin w Afryce dla jednych stanowią realne zagrozenie i powtórkę  z Neokolonialzmu, tym razem w czerwonym wydaniu a państwa Afryki uzależnią  się gospodarczo i politycznie od Chin.
Inni z kolei  twierdza  ze dzięki chińskim inwestycjom  poprawi sie infrastruktura w wielu afrykańskich państwach a miejscowa ludność skorzysta dzięki nowym miejscom pracy.
Jak sie szacuje w tym roku wymiana handlowa pomiędzy  Chinami a Afryka osiągnie  rekordowa  wartość  120 miliardów  dolarów .

link:
http://www.badische-zeitung.de/ausland-1/zorn-ueber-chinesen-in-afrika--37213727.html

Oklahoma zakazuje Prawa Szariatu.

Oklahoma jako pierwszy stan w USA oficjalnie zabronił islamskiego Prawa Szariatu na swoim Terytorium.
Decyzje te podjęli mieszkańcy Stanu Oklahoma którzy  zdecydowali większością  70 % głosów w czasie referendum które odbyło się wczoraj.
Poparli oni propozycje republikańskiego polityka Rexa Ducanana który ta decyzja  chce uchronić ten stan przed islamizacja. 
Podobny trend zaobserwowano także na Florydzie i w Południowej Karolinie.
Obaj czarnoskórzy kongresmeni Allen West i Tim Scott są konserwatystami przeciwnymi islamizacji Ameryki , nielegalnym imigrantom oraz optują za silnymi  militarnie  Stanami Zjednoczonymi które były by zdolne powstrzymać islamski Dżihad.
Allen West po swym wyborze stwierdził :

"Ludzie wyrazili się jasno. Nadszedł czas, aby przywrócić honor, uczciwość i charakter w Waszyngtonie. To miejsce należy  ponownie do Narodu "
link:
http://www.hindustantimes.com/Oklahoma-voters-ban-shariah-law/Article1-621555.aspx

środa, 27 października 2010

Norwegia mówi "Nie" promocji islamu za saudyjskie petrodolary.

Do bez precedensowej sytuacji jak na Europe doszło w Norwegii gdzie miejscowy Minister Spraw Zagranicznych tego kraju Jonas Gahr Störe zdecydowanie nie zgadza się aby budowę kolejnych meczetów w tym kraju finansowała Arabia Saudyjska.
Jak donosi norweski dziennik "Verdens Gang" Ministerstwo Spraw Zagranicznych Norwegii odrzuciło prośbę Islamskiego Centrum w Oslo które zwróciło się z prośba aby budowę meczetu w tym kraju  finansowala Arabia Saudyjska.
Norwedzy swoja odmowe motywowali tym ze:
"Chrześcijaństwo w Arabii Saudyjskiej jest zakazane, dlatego Nasz kraj ma możliwość aby negatywna  odpowiedzią  na te prośbę  udowodnić ze  byłoby to  paradoksem  i nienaturalne  aby pozwolić na to aby pieniądze z kraju (Arabii Saudyjskiej) gdzie nie ma mowy o Wolności Religijnej finansowały budowę meczetów w Norwegii."

Minister Spraw Zagranicznych Norwegii przyznał w rozmowie ze problem z finansowaniem przez Arabie Saudyjska meczetów w Europie  jest powszechny a jak dotąd żaden kraj w EU nie przeciwstawił się temu trendowi.
Norwegia chce przedstawić  ten problem na porzadku  dziennym na obradach Rady Europy.

ps. Cieszy bardzo ze Norwegia nie chce sprzedawać swojej kultury i tożsamości narodowej za petrodolary śmierdzące faszyzmem religijnym.



Link:
http://orf.at/stories/2020811/

http://www.pi-news.net/2010/10/norwegen-verzichtet-auf-saudidollars/#more-161054

piątek, 22 października 2010

Nadzieja dla Wyznawców Prawosławia w Turcji.

Pierwszy raz od ponad 88 lat Prawosławni Chrześcijanie w Turcji uzyskali możliwość odprawienia nabożeństwa w historycznym klasztorze w Sumela kolo miasta Trabzon w północno-wschodniej Turcji.
Pozwolenie na zorganizowanie mszy w obrządku grecko-prawosławnym wydało   tureckie Ministerstwo Kultury. Niestety pozwolenie wydane w maju tego roku obejmuje tylko zgodę na przeprowadzenie tylko jednej mszy w roku, dnia 15 sierpnia w Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
W uroczystej mszy uczestniczył Prawosławny Patriarcha Konstantynopola Bartholomäus I  oraz 2 500 wiernych wyznania Prawosławnego w tym wielu którzy przybyli specjalnie na te uroczystość z Rosji, Gruzji oraz Grecji.
Wiernych w czasie nabożeństwa było tak wielu ze nie wszyscy byli w stanie się zmieścić wewnątrz klasztoru.
Dla pozostałych wiernych msze transmitowano na telebimach  na zewnątrz.
Klasztor Sumela zbudowany na rozkaz Cesarza Bizantyjskiego Anastasiosa w 500 roku  był przez setki lat miejscem pielgrzymek dla wyznawców Prawosławia.
Po założeniu Republiki Tureckiej, w 1923 roku  Klasztor Sumela został zamieniony w muzeum i od tego czasu zabroniono tam Chrześcijanom odprawiać nabożeństw w swoim obrządku.
Patriarcha Bartholomus I jak główny przedstawiciel ponad 250 milionów Wyznawców Prawosławia na Swiecie podziękował władzom Turcji za ten gest.
Niestety przeciwko zgodzie na msze w klasztorze protestowali  tureccy nacjonaliści.

Historia odcisnęła straszliwe piętno na stosunkach  Turecko-Greckich.
W większości od ponad tysiąca lat są one nacechowane pasmem wojen pomiędzy Cesarstwem Bizantyjskim a Turcja a po upadku Konstantynopola w 1453 Grecy na kilkaset lat znaleźli się pod straszliwa okupacji Imperium Osmańskiego. 
Także w XX wieku w wyniku wojny pomiędzy oboma krajami w latach 1920-1922 wymordowanych zostało dziesiątki tysięcy Greków. Rzad Grecji zarzuca Turcji ludobójstwo.
Jak szacują sami Grecy wymordowanych wtedy zostało  około  350 tysięcy  Greków .
Po klęsce Grecji oba kraje zawarły Traktat w Lozannie 1923 obie strony zobowiązały się do wymiany swoich mniejszość zamieszkujących oba kraje. W czasie przesiedleń ludności cywilnej  dochodziło wówczas  do tragicznych pogromów .
Grecki Patriarcha ma dziś nadzieje ze gest rządu Turcji przyczyni się do normalizacji stosunków pomiędzy oboma państwami.
W Turcji żyje obecnie tylko 2 tysiące wyznawców Prawosławia.

Cieszą takie gesty ze strony muzułmanów , to bardzo rzadkie przypadki mimo ze do normalności  jeszcze bardzo daleka droga. Gdyż  pozwolenie na tylko jedna msze w roku dla wyznawców mniejszości religijnych to naprawdę bardzo niewiele.
Warto zauważyć jak ogromne dysproporcje występują  w traktowaniu mniejszości islamskiej tu w Europie oraz Chrześcijan  w krajach muzułmańskich.
Muzułmanie  korzystają w Europie z pełni  swych Praw, już  dla niewielkich grup imigrantów wydawane są często zgody na  budowę meczetów i domów  religijnych i to  natychmiast gdy tego zażądają.
Często nie pytając przy tym o zgodę mieszkańców mieszkających w pobliżu.
A tymczasem Chrześcijanie w krajach islamskich w dalszym ciągu są prześladowani i dyskryminowani za swa wiarę.


link:
http://www.badische-zeitung.de/ausland-1/hoffnung-fuer-die-orthodoxe-kirche--34306946.html

Klasztor Sumela w Turcji
http://en.wikipedia.org/wiki/S%C3%BCmela_Monastery

piątek, 15 października 2010

Wizyta prezydenta Iranu w Libanie.

W środę z wielkimi honorami został przyjęty w Libanie prezydent Iranu  Mahmoud Ahmadinejad.
W czasie dwudniowej wizyty Ahmadinejad spotkał się w Bejrucie z prezydentem Libanu Michelem Suleimanem.
Wizyta ta wywołała spore kontrowersje i sprzeciwy ze strony USA i Izraela. Także na podzielonej libańskiej scenie politycznej wywołała ona wiele dyskusji.
Politycy z prozachodniej libańskiej  sceny politycznej zarzucają Ahmadinejadowi ze miesza sie w wewnętrzne sprawy Libanu i pragnie uczynić z tego kraju "Irańska Baze" u wrót Izraela.
Ta krytyka jednak nie przeszkodziła  władzom  Libanu oraz członkom  Hezbollahu  na entuzjastyczne przyjecie prezydenta Iranu. W czasie jego przejazdu przez ulice Bejrutu  zgromadziło  sie dziesiątki  tysięcy  osób  które  powiewały  irańskimi  oraz libańskimi  flagami, rzucając  kwiaty na trasie przejazdu irańskiego  prezydenta.
Ulice miasta były przystrojone licznymi portretami Ahmadinejada a z głośników nadawano irański hymn.
Były to pierwsze odwiedziny Libanu przez prezydenta Iranu od czasu jego wyboru na urząd prezydenta w Iranie w 2005 roku.
USA i Izrael bardzo gwaltownie prostestowaly przeciw tej wizycie.
Rokrocznie Iran wspiera milicje Hezbollahu milionami dolarów oraz dostawami sprzętu wojskowego.
Z kolei  szef Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah wezwał Libańczyków do masowego udziału w powitaniu prezydenta Iranu. W wypowiedzi dla stacji TV Al-Manar stwierdził  on ze:
" Masowy udział  ludnosci  w powitaniu Ahmadinejada bedzie policzkiem dla tych którzy  krytykowali te wizytę szczególnie tych z USA i z Izraela"

W czwartek prezydent Iranu wizytował bastion Hezbollahu  - Bint Dschbeil, leżący zaledwie 4 kilometry od  granicy z Izraelem.
Nie podano czy doszło  w tym czasie tam do "kamieniowania" Izraela.

link:
http://bazonline.ch/ausland/naher-osten-und-afrika/HisbollahAnhaenger-feiern-Mahmoud-Ahmadinejad/story/12860754